Są walentynki… to czemu nie ma dnia osób samotnych, tzw. singli … ??

luty 15, 2007

Proste pytanie – Są walentynki… to czemu nie ma dnia osób samotnych… ?? – prosta odpowiedź – to na 100% nie byłby hit komercyjności ;) Uczucia łatwo powstają, więc łatwo się je “sprzedaje” :)
W pewien dziwny sposób osoby samotne są w ten dzień traktowane jakby były zarażone jakimś “wirusem”… Każdy myśli tylko o tym jak wyjątkowo spędzić czas z osobą ukochaną – to jest zrozumiałe… ale można tak samo ten dzień spędzić jak każdy inny nie “emanując” tym, że się kogoś ma… dając tym samym do zrozumienia singlom, że oni są “gorsi” bo muszą sami się męczyć przez ten dzień “bombardowani” tym całym komercyjnym “walentynkowym szmelcem”.
Każdy mówi iż wie, że to czysta komercja, ale każdy wpada w sidła tego “święta” – kupowanie jakiś serduszek, kwiatków itp. Dziwne jest to, że tak naprawde w ciągu jednego dnia można się reklamować tym swoim “wielkim uczuciem” względem drugiej osoby, jakby to “wielkie uczucie” istniało tylko przez te 24 godziny, a później co nagle zanika – dla mnie to jest totalna głupota…
Czy tak naprawde ludzie wymagają dokładnej daty dla swoich “walentynek” – czy nie można samemu ustalić tej wyjątkowej daty a może nie tylko jednego dnia….
i W żaden sposób nie jestem przeciwnikiem tego święta. Narazie (jeśli mam być szczery, i dać przeciwnikom mojej wypowiedzi argumenty do obrony swoich poglądów) nie miałem okazji z spędzienia tego dnia z “ukochaną” osobą więc
może przez brak takiego doświadczenia jestem nieobiektywnym obserwatorem….